wcześniaki

Widzisz wersję archiwalną tematu "wcześniaki" z forum forum.oaza.org.pl/

xardas - 24-11-2006, 10:31

http://portalwiedzy.onet....czasopisma.html
"Rada Nuffield, w skład której wchodzą wybitni profesorowie prawa, medycyny i etyki, przygotowała wytyczne w odpowiedzi na rosnącą liczbę wcześniaków i duże rozbieżności w sposobie ich leczenia. Zaleca ona, żeby nie reanimować niemowląt urodzonych przed 23 tygodniem ciąży, spośród których przeżywa tylko jeden procent, a większość żywych dzieci pozostaje w poważnym stopniu niepełnosprawna. Pesymistyczne są również prognozy w przypadku wcześniaków urodzonych między 23 a 24 tygodniem ciąży: większość dzieci umiera, a dwie trzecie z przeżywających obciążone jest niepełnosprawnością. Rada sugeruje, że w tym przypadku ostateczna decyzja powinna należeć do rodziców.
Intensywną opiekę medyczną należy natomiast zapewnić wtedy, gdy płód osiągnie 25 tygodni – połowa dzieci urodzonych w tym czasie przeżywa. (Niezamierzoną konsekwencją tego raportu będzie zdyskredytowanie dążeń lobby antyaborcyjnego do obniżenia dopuszczalnego wieku przerywanej ciąży z obecnych 24 tygodni. Raport nie daje podstaw do twierdzenia, że 24-tygodniowy płód jest zdolny do samodzielnego życia)."

Ciekawym Waszych komentarzy...

Agaja - 24-11-2006, 12:05

Ja tylko co do faktów.
16 listopada br. pisała o tym Rzeczpospolita. Niestety już wiadomość nie jest dostępna w internecie bezpłatnie. A u mnie zdaje się już ta gazeta wywędrowała na makulaturę. Ale może ktoś ma dostęp w bibliotece... Chodzi mi o fakt, że tam wyraźnie pisano (z przytoczeniem imion konkretnych dzieci) iż sprawa o tyle nie jest taka "prosta", że nie da się na 100% z góry, arbitralnie powiedzieć, że dziecko urodzone przedwcześnie nie będzie mogło żyć. Podano przykład dziecka uratowanego dzięki uporowi rodziców , które niczym sie nie różni od rówieśników. Mam wrażenie, że w cytowanym wyżej artykule wątek ten został pominięty...

Można przeczytać sobie jeszcze to:
http://www.goscniedzielny...&dzi=1104786574
troche inny temat, ale poruszający kwestię umierania dzieci wcześnie urodzonych od innej strony. O której - jak mi się wydaje autorzy takich raportów po prostu nie myślą...

McGregor - 28-11-2006, 12:28

w przypadku wcześniaków urodzonych między 23 a 24 tygodniem ciąży: większość dzieci umiera


Ale nie wszystkie. Na miejscu lekarza walczyłbym o każde - dopóki jest choć cień szansy. A ponieważ nie jestem na miejscu lekarza - modlę się za każdego poczętego i propaguję Duchową Adopcję Dziecka Poczętego oraz pracowitość u moich uczniów - może kiedyś będą z nich pracowici lekarze, a nie leniwi, którzy zamiast próbować cośkolwiek zrobić w celu ratowania dzieci - usiądą i napiszą raport.

Bonnie - 13-12-2007, 23:19

Zaleca ona, żeby nie reanimować niemowląt urodzonych przed 23 tygodniem ciąży,

jestem tym oburzona! Chyba każdy rodzic chciałby ratować swoje dziecko nie ważne w jakim jest wiek, czy urodzone normalnie czy wcześniak... Dziecko, które jest niepełnosprawne da sie kochać i tak jest, co prawda, że życie może być trudniejsze ale czy dziecka nie nalezy przyjąć takim jakie jest i go kochać...?

LUC&RAHIM - Homoxymoronomatura koncert
Proszeę o pomoc
Dzień Wspólnoty 2009
Cmentarz Rakowicki
"z odzysku" ??
Dlaczego nie warto używać GG?
Nadwislanski fenomen
  • tar himalajski
  • co to znaczy wwdz
  • bez recepty na depresje
  • trasy chamonix i okolice trasy rowerowe mapy
  • ciecie palnikiem jakie cisnienie
  • jak usunac zielony odcien z wlosow
  • pobierz klucz do simtractor 3 5
  • chkdsk za kazdym uruchomieniem samsung
  • wzor pozew rozwodowy
  • Kolekcja wątków z grup dyskusyjnych - Indeks